Wydawnictwo ciekawych artykułów

Elektroniczna gazetka z artykułami

Bongosy

Posted on January 20th, 2009 by Bielack

BongosyJak donoszą oficjalne, pewne źródła nikt nie jest w stanie mieć poczucia pewności - nawet grając na swojej ukochanej djembe. Teraz wąglik zaatakował w bardzo nieoczekiwanym miejscu. Do jednego z londyńskich szpitali przyjęto osobę z śmiercionośną bakterią wąglika, którą została zarażona prawdopodobnie w trakcie grania na afrykańskim bębnie. Jeśli nie znamy źródła pochodzenia, w którym kupujemy bęben, jest to wówczas tansakcja typu “noname” bez sprecyzowanego rodowodu i może spotkać nas to samo.

Zawodowe firmy wytwarzające instrumenty perkusyjne i bongosy w 100% zadbają o nasze bezpieczeństwo gdyż troszczą się o swych odbiorców i mają za wiele do stracenia - swoje imię.

Wszak dobre imię łatwo jest stracić. Ale nie każda firma szanuje swych klientów. Na przykład można wymienić: producentów kong w Connecticut (USA), którzy naciągali na swoje instrumenty rzekomo rasowe afrykańskie skóry, które nie przeszły żadnych testów bezpieczeństwa, a były nosicielami bakteriami bacillus anthracis (New Scientist) - to w 2001. W 2006 pojawili się pacjenci - bębniarze z tymi samymi objawami, ale w Szkocji.

Jak widać nie wszystkie afrykańskie bębny są tymi, za które je uważamy. Warto mieć to na uwadze dokonując wybory firmy, od której kupimy prezent dla naszego dziecka…